środa, 26 września 2012

Wpis7

Zaraz z rana udałem się do Ancient Channel przywitać z tamtejszymi "mieszkańcami". Dość irytujące stworzenia wraz z Taranvash.. http://www.youtube.com/watch?v=0KmRKDtnO4c
Gdy już zrobiłem co miałem zrobić poszedłem na rynek w końcu trza jakoś sobie radzić. Po kilku godzinach wraz z Kakazu udaliśmy się zaliczać kolejną misję Camilli do naszej nowej umiejętności. Jej testy są dobrą okazją do treningu z czego jestem zadowolony. Oczywiście bez żadnych problemów przeszliśmy misje i nauczyliśmy się znowu czegoś nowego. Wróciłem do Hamel tam czekał na mnie Sylph, który zaproponował wypad na Henira. W sumie dawno go nie odwiedzałem więc czas to zmienić! Po kilkunastominutowych zmaganiach przeszliśmy całość, radość była wielka jak zawsze gdy się osiąga swój cel. Gdy odpoczywaliśmy spotkaliśmy naszego nowego przyjaciela, który towarzyszył nam 2 dni temu na jednej z plansz. Wzięliśmy go i razem znowu zaliczaliśmy Henira, a następnie wybraliśmy się do Serca Altery odblokować tytuł<dodatkowe bonusy zawsze się przydadzą>. Potem wszyscy rozeszli się w swoje strony. Mam wrażenie że jutro wyślą mnie do Ancient Channel Core z czego nie jestem zbytnio zadowolony... Jutro chyba sobie wezmę dzień wolnego bo mam zbyt napięty harmonogram dnia..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz