Z rana udałem się zarobić by w końcu oddać to co pożyczyłem. Następnie
powrót do Cave of Magmanta<a myślałem, że już tu nie wrócę..>,
potwory coś się rozjuszyły i stały się niebezpieczne by je wypuścić na
światło dzienne, więc trza się ich pozbyć. Dlaczego te dziwadła nie chcą
się nigdy poddać, walczą do upadłego, strasznie irytujące..Następnie wypad na sekrety:
Podziemia- grzeczny smoczek szybko dał się pokonać
Iluzja- Hoakin zabierzemy Ci te butki!
Na wieczór udałem się na mały trening z Sylph w końcu nie mogę wyjść z
wprawy prawda? Potem udałem się już odpocząć, jutro wyprawa do "lodowej
krainy" tak Avalanche idę po Ciebie!
Wchodzisz na własną odpowiedzialność^^ Nie odpowiadam za to w jakim stanie stąd wyjdziesz:P Niektóre wpisy zawierają treści erotyczne oraz "łacinę podwórkową". Nie chcesz nie czytaj, chcesz czytać - robisz to sam z własnej woli
Strony
- Pamiętnik
- Postacie
- Galeria na deviantArcie
- Muzyka
- One shot - Rany przeszłości
- One shot - Sekret
- One shot - Magiczna kula
- One shot - Taniec - najpierw koszmar, potem hobby
- One shot - Halloween
- One shot - Niebezpieczny romans
- One shot - Dziwne morderstwa
- One shot - Tylko jeden dzień
- One shot - Z przyjaźni do miłości?
- One shot - Czas na śluby
- One shot - Apokalipsa chan
- One shot - Widziałam anioła, upadłego anioła
- One Shot - "... w tym momencie stałem się potworem...
- One Shot - Perfect Duo?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz