środa, 26 września 2012

Wpis6

Ledwo co wstałem i już na pvp mnie ciągną ludzie eh no co poradzić poranny trening jeszcze nikomu nie zaszkodził. I tak na 4 walki 2 wygrane 2 porażki więc źle nie było. Wraz z Sylph znowu wybraliśmy się na Iluzję Belder. Chyba polubiliśmy to miejsce, bo jak przychodzi do rozmowy co robimy od razu pada odpowiedź"Iluzja Belder". Następnie poszedłem zarabiać na kolejne części avatara. Jak już trochę funduszy wpadło wyruszyłem pomóc w expieniu< no tak żadna nowość w moim wykonaniu> Zaraz po tym wróciłem do Hamel dokańczać wczorajszą robotę czyli wyeliminowanie rybo podobnego coś w Sunken Resiam. Tia znowu mi się oberwie za to, że dopiero teraz się za to zabieram. Lepiej późno jak wcale.. Podczas walki z tym czymś towarzyszył mi Sylph więc szybko poszło http://www.youtube.com/watch?v=VvFI5-ztk6w
Jutro czeka mnie wizyta w Ancient Channel ale nie w celu zwiedzania tylko brudnej roboty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz