Wchodzisz na własną odpowiedzialność^^ Nie odpowiadam za to w jakim stanie stąd wyjdziesz:P Niektóre wpisy zawierają treści erotyczne oraz "łacinę podwórkową". Nie chcesz nie czytaj, chcesz czytać - robisz to sam z własnej woli
Strony
- Pamiętnik
- Postacie
- Galeria na deviantArcie
- Muzyka
- One shot - Rany przeszłości
- One shot - Sekret
- One shot - Magiczna kula
- One shot - Taniec - najpierw koszmar, potem hobby
- One shot - Halloween
- One shot - Niebezpieczny romans
- One shot - Dziwne morderstwa
- One shot - Tylko jeden dzień
- One shot - Z przyjaźni do miłości?
- One shot - Czas na śluby
- One shot - Apokalipsa chan
- One shot - Widziałam anioła, upadłego anioła
- One Shot - "... w tym momencie stałem się potworem...
- One Shot - Perfect Duo?
środa, 26 września 2012
Wpis5
Nastał kolejny dzień, kolejne wyzwania i zadania. Wszystko było by
idealnie gdyby nie fakt, że padam z sił po wczorajszym..No nic są gorsze
i lepsze dni. Wraz z przyjaciółmi z gildii wpadliśmy w odwiedziny
potworów w Mrocznych Wrotach. Następnie udałem się do Elder pomóc nowemu towarzyszowi. Jak już nie potrzebował mojej pomocy wróciłem do Belder, gdzie w końcu
spotkałem Sylph i wybraliśmy się na Iluzję Belder. Jak szybko weszliśmy
tak szybko wyszliśmy. Następnie udałem się na pvp 3v3 gdzie miałem
okazję sprawdzić siebie co przyniósł wczorajszy trening. Trochę emocji
się przydało i wraz z Sylph udaliśmy się potem do Ancient Channel. Jak
wróciliśmy to każdy z nas poszedł zająć się sobą. Ja jako że, wczoraj
nie mogłem wykonać swojego zadania zacząłem dziś nadrabiać, jeszcze
trochę czasu i będę mieć to z głowy. W chwili odpoczynku udałem się na
rynek gdzie... znalazłem niepowtarzalną okazję. Set avatara "Salvadore
Denip" za tak niską cenę, aż szkoda nie kupić. Póki co 2 części mam
jeszcze trochę funduszy i skompletuję całość. Tak oto poprawiłem swój wizerunek, a jutro dokończę to co dziś mi się nie udało.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz