środa, 26 września 2012

Rozdział III Niespodziewane odwiedziny członka rodziny... Wpis1


Wstałem dziś wcześniej, jakoś spać nie umiałem. Wyszedłem z domu i skierowałem się do centrum Hamel. Wtedy zobaczyłem dziwną postać w oddali. Nie czekając dłużej wyciągnąłem swój miecz i ruszyłem prosto na tajemniczą postać. Zaatakowałem i wtedy ten ktoś zrobił szybki unik i skierował we mnie swój miecz. Gdy ta osoba się obróciła rozpoznałem, że to.. Rena? Byłem w szoku, co się z nią stało...
-Oh Elsword, wystraszyłeś mnie. - Stanęła i uśmiechnęła się.
-To samo mogę powiedzieć o Tobie. - Zmierzyłem ją z góry na dół. - Em zamieniłaś się.. 

-A no tak przecież dziś jest ten dzień nie pamiętasz? - Spytała wskazując na mnie palcem.
-A, faktycznie. Czas szybko zleciał... - To już jej podpadłem, że zapomniałem o tym dniu.. - Jak Ci test poszedł?
-Dobrze, ale najgorzej było z ostatnią częścią. Jakoś dałam radę i jestem bardzo z tego zadowolona jak i z nowego ubrania co mi dali.
-Ta teraz to Ci ten biust..
-He? Mówiłeś coś? - Spytała z dziwnym wyrazem twarzy
-Co, nie nie, skądże.. - Odwróciłem wzrok w chmury. Lepiej teraz jej nie podpadać, bo na prawdę, wygląda strasznie.
-Tak w ogóle, coś Ty taki wczesny?
-Jakoś tak wstałem. Poszukam sobie chyba jakiegoś zajęcia.. Może pójdę na rynek zobaczyć czy ktoś jakiegoś peta nie sprzedaje..
-Hmm, a może pójdziemy na plac treningowy powalczyć? Ja sprawdzę swoje nowe ataki, a Ty potrenujesz i każdemu na dobre wyjdzie. - Odrzekła uśmiechając się w moją stronę
-No w sumie, można powalczyć.
Udaliśmy się na "zimową" arenę i tam Rena testowała swoje nowe ataki, a ja jedynie mogłem szukać sposobu, na ominięcie jej ataków, jak i doskonalić swoje combo. http://www.youtube.com/watch?v=uLMXsP_zuz4
Po kilku godzinnym treningu Rena poszła zająć się swoimi sprawami, a ja udałem się na rynek i spędziłem tam czas do samego wieczora.
Na koniec dnia udałem się pomóc Soulo'wi w misji i zaskoczyło mnie to, iż wydropiło mi acc z wężowego bossa. Ucieszyłem się, że aby raz poleciało mi coś, za czym tak bardzo nie uganiałem(piórka Sprigana..).

Jeszcze poszliśmy na Henira i na tym dzień się skończył Cieszę się, że już ja, Aisha i Rena mamy wyższy poziom. Teraz jedynie czekać na resztę i będziemy siać pogrom. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz